Każda nasza kolekcja to dla nas coś więcej niż tylko ubrania. To historie, które spotykają nas w codzienności i które chcemy przekuwać w coś dobrego.
Tak właśnie było z kolekcją AW’25 “Inne nie znaczy gorsze”
Od jednej rozmowy wszystko się zaczęło
Pewnego dnia do naszej pracowni przyszła klientka. Kupiła dla siebie bluzę, a przy okazji – trochę nieśmiało – zapytała, czy moglibyśmy odszyć nasz klasyk, bluzę oversize z uchem z boku, ale… z dodatkowym zamkiem na plecach.
Opowiedziała, że jej siostra jest osobą w pełni niepełnosprawną i taka przeróbka bardzo ułatwiłaby codzienne ubieranie. Dodała, że takich ubrań praktycznie nie ma na rynku, a jeśli już są, to często brakuje im jakości albo estetyki. Zwykle kończy się na tym, że rodzina kupuje coś i przerabia u krawcowej, żeby w ogóle dało się z tego korzystać.
Dla nas to nie był żaden problem – uszyliśmy tę bluzę. Ale ta rozmowa długo we mnie została.
Pomysł na coś większego
Po kilku miesiącach wróciłam do tej historii. Pomyślałam – skoro taka potrzeba istnieje, skoro ktoś musiał specjalnie prosić i kombinować, żeby zdobyć funkcjonalne ubranie, to dlaczego nie wprowadzić tego do stałej oferty?
Tak powstał pomysł na bluzę adaptacyjną z zamkiem z tyłu. Ubranie, które wygląda jak designerska bluza dla każdego, ale jednocześnie jest funkcjonalne i odpowiada na realne potrzeby osób niepełnosprawnych i ich opiekunów.






Symbolika i nowy jeż
Kiedy pracowaliśmy nad kolekcją, pojawił się też nowy pomysł – ucho jeża. Kolce na kapturze i plecach to zabawny, oryginalny detal. Jedna z wersji natomiast – bluza w kolorze liliowym – miała nieść dodatkowe przesłanie.

Na plecach, pośród wszystkich liliowych kolców, pojawia się jeden czarny. Tylko jeden, inny niż reszta.
Dlaczego? Bo chcieliśmy pokazać, że inne nie znaczy gorsze. Że inność może być piękna, wyjątkowa i wartościowa.
Sesja z Tomusiem

Żeby ta kolekcja nie była tylko o ubraniach, ale też o ludziach, postanowiłam, że w kampanii weźmie udział dziecko z niepełnosprawnością. Tak do naszej sesji dołączył Tomuś – chłopiec z zespołem Williamsa.
Na pierwszy rzut oka niewiele różni się od innych dzieci, ale Jego codzienność wygląda inaczej. Obecność Tomusia w tej kampanii miała pokazać coś bardzo ważnego: że każdy zasługuje na to, by czuć się pięknie i wyjątkowo, bez względu na swoje ograniczenia.
Kolekcja, która niesie przesłanie







Tak powstała cała kolekcja AW’25 – z nowymi kolorami (liliowym i szarym melanżem), nowymi fasonami (spodnie Balloon, bluzy i kombinezony jeże, bluzy damskie koty w wersji unisex) i z bluzą adaptacyjną, która otwiera w Uszyte nową zakładkę: bluzy adaptacyjne.
Mały gest, wielka zmiana

W tej kolekcji mówimy głośno: Inne nie znaczy gorsze. To przesłanie dotyczy nie tylko osób z niepełnosprawnościami, ale też każdego, kto mierzy się z wyzwaniami, których często nie widać na pierwszy rzut oka. Bo różnorodność to nie tylko kolory czy kroje ubrań – to także ludzkie historie, codzienne zmagania i ciche trudności, które często pozostają niewidzialne dla otoczenia. Właśnie dlatego postanowiłam włączyć do tego miejsca również realne możliwości wsparcia:
- Tomuś – chłopiec z zespołem Williamsa, który wziął udział w naszej sesji, potrzebuje wsparcia rehabilitacyjnego i codziennej pracy nad swoim rozwojem. Jeśli chcesz Go wesprzeć, możesz to zrobić tutaj: https://sercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/tomasz-koc
- Hospicjum Domowe Dudkiewicza w Gdańsku, Fundacja TUMBO – to miejsce bliskie mojemu sercu i moim synom, którzy korzystają z jego wsparcia po stracie swojego Taty. Choć tematy niepełnosprawności i straty to różne obszary, pokazują nam jedno: jak ogromną wartość ma pomoc i wsparcie, kiedy ktoś potrzebuje uważności i opieki. Jeśli chcesz włączyć się w ich działania, możesz wesprzeć fundację tutaj:

Bo w Uszyte wierzymy, że każda forma wsparcia, którą dajemy innym, przybliża nas do świata pełnego uważności i szacunku dla różnorodności.